Fot. Czesław Zdanowicz
John Donne " Sonet X" Śmierci, próżno się pysznisz; cóż, że wszędy słynie Potęga twa i groza; licha w tobie siła, Skoro ci, których - myślisz - jużeś powaliła, Nie umrą, biedna Śmierci; mnie tez to ominie. Już sen, który jest twoim obrazem jedynie, Jakże miły: tym bardziej więc musisz być miła, Aby ciała spoczynek, ulgą duszy była Przynętą, która łudzi, wabi w twe pustynie. Losu, przypadku, królów, desperatów sługo, Posłuszna jesteś wojnie, truciźnie, chorobie; Łatwiej w maku czy w czarach sen znaleźć niż w tobie I w twych ciosach; więc czemu puszysz się aż tak długo? Ze snu krótkiego zbudzi się dusza człowieka W wieczność, gdzie Śmierci nie ma; Śmierci, śmierć cię czeka (tłum. S. Barańczak)
|